Wywiad z Panem Januszem Chłodem

jchlod

Wywiad z Panem Januszem Chłodem
Adrian Nalepa: Na jakim znanym sportowcu wzorował się Pan w młodości?
Pan J. Chłód: Muszę sięgnąć pamięcią, czy był taki sportowiec, który odegrał bardzo ważną rolę w moim życiu… Hm… Myślę, że nie było takiego jednego, indywidualnego sportowca. Ja kochałem wszystkie gry zespołowe, które opierają się na -  jak sama nazwa mówi – grze nie tylko jednego zawodnika, nie na indywidualności, ale na zrozumieniu pewnych zasad.  I… myślę, że gdybym miał wskazywać kogoś takiego, to byłby to niewątpliwie… Nie wiem, czy wam coś to powie, ale byłby to zawodnik NBA – Shawn Kemp. Był to sportowiec bardzo ambitny, który wiele poświęcił  dla swojej kariery. Dlatego wiele osiągnął, mianowicie był jednym z najlepszych koszykarzy zawodowej ligi NBA.
Wiktoria Lisowska:  Jaki sport uprawiał Pan, będąc dzieckiem?
Pan J. Chłód: Niewątpliwie moją miłością, tak jak powiedziałem w pierwszym pytaniu, była koszykówka. Uprawiam ją od podstawówki.
Adrian Nalepa: Czy chciałby Pan, aby uczniowie wyrośli na wysportowanych ludzi? Czym powinien być sport dla każdego człowieka?
Pan J. Chłód: Myślę, że każdy wuefista, ucząc dzieci, ma nadzieję, że te dzieci coś wyniosą z lekcji… Nie tylko z lekcji, lecz z całego etapu edukacyjnego. Wydaje mi się, że każdy nauczyciel chciałby, aby dzieci były wysportowane i żeby później ta sprawność fizyczna przydała im się w życiu. Jeśli chodzi o drugi człon pytania -  uważam, że sport powinien być ważną sferą w życiu każdego człowieka. Powinien mu towarzyszyć  na co dzień.
Wiktoria Lisowska: Jakich uczniów Pan ceni?
Pan J. Chłód: Niewątpliwie systematycznych, ambitnych, angażujących się w jakieś działania sportowe i sumiennych.
Adrian Nalepa:  Która z klas uczonych przez Pana jest najlepsza pod względem umiejętności sportowych?
Pan J. Chłód: Nie można powiedzieć, która klasa jest najlepsza, a która najgorsza. Każdy uczeń jest na innym etapie. Klasy młodsze dopiero zaczynającą przygodę ze sportem, one mają dużo do nauczenia się.  Z kolei trzecia gimnazjalna kończy  pewien etap edukacyjny  i jest troszeczkę na innym poziomie. Inaczej pracuje się z dziećmi ze szkoły podstawowej, a inaczej z gimnazjum. Także nie mogę powiedzieć, która klasa jest najlepsza, a która najgorsza.
Wiktoria Lisowska: Co robi Pan w wolnym czasie?
Pan J. Chłód: Tak naprawdę wolny czas w moim życiu wypełnia sport. To jest moja pasja, moje życie… Praktycznie cały dzień jest podporządkowany aktywności fizycznej.  Zaczynam rano, od godziny 6, kończę wieczorem, kiedy wracam po jakimś treningu. Wolny czas spędzam aktywnie.  Także cały dzień jest na sportowo. Oczywiście z małymi wyjątkami.
Adrian Nalepa: Jakiej muzyki Pan słucha?
Pan J. Chłód: Nie mam jakiejś ulubionej muzyki, szczerze powiem.  Wszystko zależy od mojego nastroju.  Jeżeli jestem smutny, wiadome, słucham takich smutniejszych kawałków rocka, a nawet disco polo.
Wiktoria Lisowska: Co myśli Pan o Robercie Lewandowskim?
Pan J. Chłód:  Robert Lewandowski  jest z pewnością  najpopularniejszą i najbarwniejszą postacią w piłce nożnej ostatnich lat. Niewątpliwie jego atutem jest talent i wydaje mi się, że długo, długo  będziemy musieli czekać na takiego kolejnego piłkarza. Cieszmy się, że żyjemy w tych czasach,  w których możemy oglądać grę naszego rodaka na tak wysokim poziomie.
/oprac. W. Lisowska/

Zostaw odpowiedź